Z listów do Marka. Syn Marnotrawny.

Autor: Jacek Podgórski, Gatunek: Poezja, Dodano: 07 listopada 2010, 20:04:44

Kiedyś napisałem wiersz o wolności, który

nie znał granic. Nadałem mu tytuł

wspaniały niczym Rzym (mówiono, że bez tego

odszedłby jak przymierze) i pokochałem jak

syna.

 

Wczoraj wrócił, Marku.

 

Nazywa mnie Kartaginą i śmieje się,

że pod grubą skórą ziemi i soli

bledną świątynie.

Komentarze (1)

  • Nie przemawia do mnie.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się